Burger King umie w reklamę!

Uwielbiam działania reklamowe Burger Kinga. Co rusz zaskakują nas czymś, kładzie na kolana nas i… McDonald’s, który jest największym konkurentem króla burgerów, a jednocześnie najczęściej celem ich działań.

Zapewne pamiętacie słynną potyczkę na reklamy telewizyjne:

Tu reklama McDonald’s

 

I odpowiedź rezolutnego Burger Kinga

Na pierwszy rzut oka przekaz jest jasny: McDonald’s ma gęstszą sieć restauracji, a więc jest bliżej. Zakończenie reklamy, jest jednak bardziej zaskakujące. Bohaterowie reklamy wpadają do wielkiego M tylko po kawę, ponieważ są gotowi pojechać dalej aby zjeść Whoopera w BK.

 

Potyczka w słusznej sprawie

W najnowszej akcji Burger King nie planował dawać pstryczka w nos McDonald’s, ba! nawet pomógł mu, a jednak wygrał znowu odwieczną wizerunkową wojnę.

Burger King zdecydował się zawiesić sprzedaż swojej flagowe kanapki Whoopera, aby przyciągnąć swoich klientów do McDonald’s. Tego jednego dnia McDonald’s przekazało całe zyski ze sprzedaży BigMaca na walkę z chorobami nowotworowymi u dzieci.

Szczytny cel i przyłączenie się do takiej akcji jest po prostu odruchem dobrego serca, ale też zmyślnej strategii marketingowej. Rzadko bowiem kiedy zdarza się by jakiekolwiek działania reklamowe były dokonywane bez z góry jasno określonego celu, w tym wypadku budowaniu pozytywnego wizerunku. Kto bowiem nie lubi bohatera, który poświęca swoje dobro (tu sprzedaż) by pomagać innym?

To nie pierwszy raz gdy Burger King wyciąga rękę do McDonald's

Niedawno obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Pokoju, który przypada 21 września. Z tej okazji w 2015r. Burger King poprosił McDonald’s o rękę i  zaprosił do zawieszenia broni oraz stworzenia wspólnej restauracji ze wspólną kanapką: McWhopperem.

Źródło: McWhopper.com
Źródło: McWhopper.com

Niestety, restauracja spod znaku złotych łuków nie przyjęła zaproszenia co niestety zakończyło się falą negatywnych komentarzy w jej stronę i wzrostem sympatii w kierunku BK.

A co wy myślicie o tego typu akcjach?

Udostępnij

Dodaj komentarz