Firma w kryzysie, jak sobie z nim poradzić?

Epidemia COVID-19 pokrzyżowała wielu z nas plany, szczególnie dotyka ona przedsiębiorców, którzy przez rządowe ograniczenia zmuszeni byli w wielu przypadkach do zamknięcia swoich biznesów. Jak sobie radzić w czasach krzyzysu?

Każdy kryzys kiedyś się skończy

Pamiętam jak w 2012 roku zaczynałem pisać swoją pracę magisterką, a mój promotor zaśmiał się, że chcę być specjalistą od kryzysów. W 2012 światowe gospdoarki nadal odczuwały skutki kryzysu ekonomicznego, a ja pisałem pracę na temat prowadzenia biznesu w czasie kryzysu. Rok wcześniej broniłem licencjat w temacie marketingu wyborczego w świetle kryzysu w Państwie.

I tak, dziś nie pamiętamy jak było ciężko gdy kryzys ekonomiczny wybuchał, w pewnym momencie skończył się, a świat wrócił do normalności. Tak zapewne będzie i tym razem.

Powiecie jednak: super, ale jak dotrwać do końca tego kryzysu, kiedy rachunki nie poczekają, pracownicy chcą wypłaty i trzeba coś jeść. Moja odpowiedź to bądź kreatywny!

Bądź jak McGyver biznesu

Nie, nie chodzi mi o to, żeby teraz budować bomby z tubki pasty do zębów, spinacza biurowego i żarówki. Otwórz swój umysł i wznieś się na wyżyny kreatywności. Podam Ci kilka przykładów jak można sobie poradzić w kryzysie.

Prowadzisz kawiarnię, pub, cukiernie?

Idź za ciosem restauracji i wydawaj swoje produkty na wynos albo z dowozem. Poinformuj swoich klientów, że mogą w drodze do pracy wziąć kawę na wynos, może nawet we własnym kubku. Podobnie z ciastkiem czy kanapką. Spotkałem się też z sytuacją, że niektóre kawiarnie czy cukiernie dowożą ciasta tak jak restauracje posiłki. Po co zwalniać pracowników, skoro mogą przy odrobinie chęci stać się na jakiś czas dostawcami. Jeśli masz klientów, którzy lubią Twoje wypieki, napewno będą zadowoleni.

Spotkałem się tez z problemem pubów, które poniosły ogromne straty bo musiały wylewać zamówione piwo. A czemu nie sprzedać piwa z tanka na wynos? W Tyskim Browarze Książęcym można kupić świeże piwo, nalewane do butelki z kapslem na miejscu. 

Rząd zamknął Ci sklep?

Już teraz wiemy, że lekko nie będzie ze sklepami stacjonarnymi. Jeden z największych najemców przestrzeni w galeriach handlowych LPP zapowiedział, że zmniejszy powierzchnie najmowanych obiektów o ok 30%. Empik planuje zamknąć 40 swoich salonów.

Jaką naukę powinieneś wynieść z tych informacji? Zacznij inwestować w ecommerce. Im wcześniej, tym lepiej. Stworzenie prostego sklepu internetowego nie jest bardzo trudne, ani bardzo kosztowne. 

Co więcej, jeśli prowadzisz sklep lokalny, nawet spożywczy, to czemu nie dowozić towaru do klientów jeszcze tego samego dnia? To może być ogromna przewaga dla Ciebie w czasach, gdy ktoś nie chce wychodzić do sklepu.

Salony fryzjerskie, kosmetyczne

Obecnie wszystkie salony typu beauty są zamknięte i nie można wykonywać tego typu usług, ale w tym przypadku bardzo często salony mają grupę stałych, lojalnych klientów. To co możesz zrobić to zaoferować im vouchery na przyszłe usługi np. ze sporą zniżką 50%. Dzięki temu utrzymasz płynność finansową, ale musisz być przygotowany albo przygotowana, że po otwarciu salonów czeka Cię więcej pracy.

Wszystkie tego typu biznesy oparte o relacje mają tę przewagę, że możesz szczerze porozmawiać z klientami i poprosić o pomoc, to żaden wstyd. Zaoferuj voucher w zamian za tańszą usługę, stali klienci to zrozumieją i myślę, że chętnie pomogą.

Słowo na koniec

Czytam w sieci wiele wpisów Internautów, którzy prowadzą biznesy i narzekają bo rząd ograniczył ich możliwość prowadzenia biznesu. Rozumiem ciężką sytuację, ale jesteśmy przedsiębiorcami. Mi rząd również zmienił plany, ale naszą przewagą jest to, że jesteśmy kreatywni i mamy więcej możliwości znaleźć sposób na zarobek niż osoby zatrudnione na etacie, uzależnione od swojego szefa. Bądźmy kreatywni, szukajmy szans i sposobów. Przez najbliższe 1,5-2 lata będziemy musieli nosić maseczki, może zacznij je szyć, wymyślać fasony, sprowadzać produkty tego typu by na tym zarobić. Szukaj szansy, nie ograniczeń.

Udostępnij

Dodaj komentarz